Strony

25 lutego 2014

[14] From Marcel to Harry Styles

Oceniający: Violet.

1. Wygląd bloga – 3/10pkt.
Cóż, blog nie wygląda zbyt zachęcająco. Na pierwszym planie jest zwykłe szare tło, a z tyłu wychodzi jeszcze jakiś obrazek, który nie do końca widzimy. Może pomyśl nad zamówieniem szablonu, albo pobierz skądś. Z Harrym jest ich mnóstwo, a ładniej by to wyglądało. Na plus jest to, że blog jest przejrzysty. 

2. Styl pisania – 10/15pkt.
Uch, z tym blogiem miałam problem. Twój styl pisania nie przypadł mi do gustu, jeśli mam być szczera. Wszystko jest tak bardzo pomieszane, nie dokańczasz sytuacji tylko biegasz między perspektywami. Marcel, Lucy, Marcel, Mery, Lucy. Poza tym to wygląda jak typowe opowiadanko o 1D, pisane na "odczep się". Dziesięć punktów za to, że jednak starasz się rozwijać to opowiadanie i coś zaczyna się wyrabiać w kolejnych rozdziałach. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. 

3. Bohaterowie – 9/10pkt.
Gify są świetne, dobrze ukazują nam wygląd bohaterów. Imiona, nazwiska, wiek... wszystko jest. Krótki opis również. Więc jest tak, jak powinno być. Ale te opisy są trochę chaotyczne, więc na twoim miejscu przeczytałabym je jeszcze raz i poprawiła niektóre rzeczy.

4. Rozwinięcie – 8/15pkt.
Zapowiadało się ciekawie, bo taka zmiana z Marcela na Harry'ego i ta ciekawość czemu to wszystko udawał? Dodatkowo sprawa z narkotykami... Ale potem zaczęło się sypać. Wszystko opisywałaś tylko tak sporadycznie. Na temat choroby Mery powinno być o wiele więcej, poza tym białaczka nie jest taką prostą chorobą, że wystarczy oddać krew i wszystko będzie w porządku. Ale pomińmy tę kwestię. Zachowanie Lucy. Jej siostra leży w szpitalu, mogła umrzeć, a ona idzie do Stylesa i robią imprezę. Cóż, mi się to za bardzo nie spodobało, poza tym... córka wyjeżdża sobie do Australii, a matka nic o tym nie wie? Opowiadanie nie jest przemyślane, powinnaś po prostu porządnie się nad nim zastanowić, jeśli chcesz pisać, bo jak na razie nie jest tak dobrze, jak mogłoby być. 

5. Poprawność pisowni – 11/15pkt.
Literówki i błędy interpunkcyjne to twoja najgorsza zmora. Przecinki są tam, gdzie nie powinno ich być, zaś nie ma ich tam, gdzie są konieczne. Literówki przekręcają sens zdania. Co do błędów ortograficznych - nie zauważyłam ich, chociaż tyle dobrze. Tutaj są dwie stronki, na których możesz poczytać o interpunkcji, jeśli chcesz: 
Kto nie ćwiczy, ten nie ma. Zajrzyj. :)

6. Oryginalność pomysłu – 10/20pkt.
Tak jak wspomniałam gdzieś wyżej - zapowiadało się bardzo dobrze. Ale potem popadłaś w rutynę. Imprezy, szkoła, imprezy, typowe problemy nastolatek, naiwna Lucy, rozsądna Mery. Nie wiem czy takie było zamierzenie, czy po prostu pomysł ci gdzieś uciekł, ale popracuj nad tym. Jeszcze możesz wyjść na prostą. 

7. Dialogi – 12/15pkt. 
Tu jest nawet okej, ale często nie wiadomo kto co mówi. Poza tym jedną wypowiedź od drugiej powinna oddzielać kropka. 
"- Cześć, Harry - powiedziałam. - Jak się czujesz?" - po "powiedziałam" kropka, zawsze w takich sytuacjach. Poza tym dialogi wychodzą ci dobrze, chyba najlepiej. 

Coś od siebie na temat bloga?
Mam nadzieję, że moja recenzja cię nie uraziła, chcę tylko pomóc. Możesz coś z tym zrobić, albo nie. Ale naprawdę uważam, że jeśli chcemy pisać jakieś opowiadanie, lepiej najpierw dobrze je przemyśleć. U ciebie chyba tego zabrakło. Spróbuj dodać jakiś element zaskoczenia. Masz dopiero siedem rozdziałów, a akcja leci tak, że wiele autorek zrobiłoby z tego... choćby i trzydzieści odcinków. Zwolnij, ale nie przestawaj próbować. :)

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 63pkt.
Ocena: bardzo dobrze!

22 lutego 2014

[13] Każdy ma swoją ciemną stronę, tylko moja przesłoniła tę jasną

Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 10/10pkt.
Szablon jest świetny, kolorystyka pasuje do klimatu opowiadania i tworzy taką swoistą atmosferę podczas czytania. Jest przejrzysty, przy dłuższym czytaniu nie bolą oczy. Jedyne co bym zmieniła, to wyrównanie tekstu posta do obu stron - wtedy wszystko wyglądałoby idealnie. 

2. Styl pisania – 12/15pkt.
Piszesz dość chaotycznie i często nie można nadążyć za zmianami, które wprowadzasz. Ale ogólnie jest dużo dobrze napisanych opisów, nie nudzisz nimi - wręcz przeciwnie. Potrafisz dokładnie przedstawić uczucia bohaterów i czytelnik wczuwa się razem z nimi, umie postawić się na ich miejscu. To duży plus, bo rzadko teraz można trafić na podobnego bloga. Oby tak dalej. To na minus, to właśnie szybkie zmienianie scen i częste mieszanie między nimi. 

3. Bohaterowie – 9/10pkt.
Gify są dobre i dokładnie pokazują nam wygląd bohaterów. Poznajemy ich nazwiska i wiek, ale to troszkę za mało, by wejść do opowiadania. Nie wiemy o nich kompletnie nic. Za to minus jeden punkt. Dodatkowo wszyscy bohaterowie mają animacje, oprócz Harry'ego i to trochę niefajnie wygląda. Ale to takie szczegóły. 

4. Rozwinięcie – 9/15pkt.
Co tu dużo pisać? Rozdziały są krótkie, od drugiego do... właściwie do dziewiątego rozdziału nic się nie dzieje. Jest tylko opis tego jak Alison próbuje ukrywać swoją ciążę i tak dalej. Moim zdaniem opowiadanie trochę tandetne, nie chodzi nawet o samą fabułę, ale treść. No bo spójrzmy na to logicznie - dziewczyna ma dopiero piętnaście lat, ale wychodzi sobie do klubu i upija się jak nie wiem co. Aż dziwne, że barman w ogóle sprzedał jej jakiegokolwiek drinka, bo nawet w podrzędnych klubach pytają o dowód osobisty, ale to już szczegół. Przecież było oczywiste, że to zakończy się katastrofą, a Allie obwinia tylko i wyłącznie Stylesa, jakby sama nie mogła o tym wcześniej pomyśleć. Trochę z niej egoistka, co oczywiście nie wyklucza faktu, że Harry to dupek do potęgi entej. Napisałaś, że do ich ponownego spotkania dojdzie dopiero koło szesnastego rozdziału - naprawdę nie wiem co będzie się działo w tych kolejnych pięciu rozdziałach, ale będę śledziła, by się dowiedzieć. Nie jest źle, bo twój styl pisania podciąga to wszystko, ale czasami trzeba trochę dłużej pomyśleć nad tymi rozdziałami i samą fabułą. 

5. Poprawność pisowni – 13/15pkt.
Literówki, dużo literówek. Błędów ortograficznych nie zauważyłam zbyt wiele, z interpunkcją jest u ciebie dobrze. Czy naprawdę będzie to już moją radą dla każdego na wieki? Sprawdzać rozdziały kilka razy i to porządnie! Takie literówki naprawdę mogą zmienić sens zdania, a po co psuć wizerunek bloga? 

6. Oryginalność pomysłu – 14/20pkt.
Harry bad boy - typowe. Główna bohaterka 'święta' - typowe. Co u ciebie jest oryginalnego? Na pewno to, że Allie jednak poszła na tę imprezę i porządnie się upiła, nie myśląc o konsekwencjach. To coś nowego i przyznam, że początek prologu mi się nie spodobał, bo znowu ta impreza. Ale potem poszło świetnie, bo to było coś nowego. Zazwyczaj główna bohaterka unika tego typu sytuacji a nasza Alison? Bawić się na całego! No i jeszcze ciąża. Większość autorek blogów tego unika, bo po co tak komplikować sprawę? Ty się tego nie bałaś, więc naprawdę brawo. Można to jeszcze świetnie rozwinąć, bo przecież tatusiem jest nasz przecudowny Harry. I co on z tym zrobi? Nawet jeśli ktoś nie chce, to musi zostać na blogu i śledzić losy bohaterów, żeby się dowiedzieć. Pomysł niezbyt oryginalny, ale za to jakie wykonanie. 

7. Dialogi – 14/15pkt. 
W większości blogów, które recenzowałam wcześniej, przy dialogach miałam dylemat. Ale tutaj nie. Nie gubiłam się między przejściami, zawsze wiedziałam kto akurat mówi. Nie ma za dużo dialogów, ale to dobrze, bo w wielu sytuacjach są niepotrzebne, a twoje opisy wynagradzają wszystko. 

Coś od siebie na temat bloga?
Ja osobiście wrócę do tej historii, bo jak już wspomniałam wyżej - muszę się dowiedzieć co zrobi Styles. Mam nadzieję, że moja recenzja cię nie zraziła, bo tak naprawdę twój blog mi się spodobał, ale jasno mamy w regulaminie, że nie faworyzujemy blogów, wiec przepraszam. Z resztą, nasze recenzje nie mają w zamiarze zgaszenia zapału do pisania, a jedynie są szansą na poprawienie błędów i dopracowanie wszystkiego. Mam nadzieję, że jakoś ci pomogłam. :)

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 81pkt.
Ocena: świetnie!

21 lutego 2014

[12] If I could ya, Swear I`d never put you down




Oceniający: M&M`s
Autor: Gall Anonim  

  • Wygląd bloga
Szablon jest ładnie zrobiony i wszystko doskonale widać. Na pierwszym planie pojawili się główni bohaterowie, co też, oczywiście, się chwali. Wydaje się, że kolory idealnie pasują do tematyki bloga, a właściwie samych problemów Demi, co oddaje też sam nastrój. Zima to ładny okres i bardzo dobrze, iż zdjęcia śniegu pojawiły się na szablonie. Lewa kolumna prezentuje się równie dobrze i nie ma właściwie co tu zarzucić. Według mnie, bardzo dobrym pomysłem było dodanie Piosenki Tygodnia i Harmonogramu. Jedyne, co nie jest dobrze dobrane, to button. Na twoim miejscu poszukałabym jakiegoś bardziej... nie wiem, bez żywiołowych kolorów, lepiej pasujący do samego szablonu. Mimo to, wygląd prezentuje się bardzo ładnie i zachęca do zapoznania się z historią, którą tworzysz. 
10/10 punktów

  • Styl pisania
Postanowiłam podzielić to na osobne części, każda dotyczy kolejnego rozdziału.

  1. Prolog - Na samym początku muszę powiedzieć, że bardzo mylił ci się czas. W pierwszym momencie pisałaś "siedziała", a w innym "siedzi". Cieszy mnie sam fakt, że dodajesz zdjęcia i gify do rozdziałów, bo ja bardzo to lubię. Kolejnym plusem jest to, że oddzielasz wszystko, by dało się zobaczyć, kiedy zaczyna się nowy akapit. Jak to ja, muszę przyczepić się do zmieniania perspektywy i czasu - owszem, wytłuszczasz druk, ale czytelnik może łatwo to przeoczyć, szczególnie, kiedy czyta "na szybko". Następna rzecz, to dialogi. Raz pisałaś od myślnika, a po chwili umieszczałaś, cytuję: "Louis: To było absolutnie niesamowite. (...)". Rozumiem, że to ma pomóc w rozpoznawaniu mówiącego, ale można to też ładnie napisać normalnie, na przykład: "(...) - powiedział Louis, uśmiechając się smutno". Jednak, to tylko drobna uwaga i powinnaś pisać tak, jak jest ci wygodniej. 
  2. Rozdział 1 - Na sam początek muszę powiedzieć, że zdjęcie Demi strasznie mi się podoba i idealnie je dobrałaś. Mówiąc o samym rozdziale: już w pierwszym akapicie pojawiło się powtórzenie słowa "to". Brakuje też przecinków, ale szybko i łatwo można nauczyć się tego, gdzie je stawiać. Podoba mi się to, jak oddajesz uczucia bohaterki na temat choroby, która ją męczyła. Pytania, które sobie zadaje główna bohaterka: "Jak poradzę sobie bez całodobowej pomocy terapeutów?", zastanawiałam się, czy pomyślałaś o tym, okazało się, że tak i bardzo dobrze. Perspektywa Demi jest krótka, ale ukazuje - według mnie - ważny wątek, który pokazuje jej wewnętrzne rozterki. W kwestii Nialla po raz kolejny gubisz czasy i mieszasz je, co nieco utrudnia czytanie, dodatkowo pojawiają się błędy, głównie interpunkcyjne. List i historia dziewczyny jest dobrze opisana i może poruszyć niektóre osoby. Urwałaś w brawurowym momencie i myślę, że każdy chciał dowiedzieć się, co też nasz Louis wymyślił. 
  3. Rozdział 2 - Rozdział rozpoczyna się jakże ładnym zdjęciem Nialla. Plan Louisa okazał się dość prosty i chociaż oczekiwałam czegoś na dużą skalę, nie poczułam rozczarowania. Właśnie w tym rozdziale podkreślasz wiek głównych bohaterów, bowiem piszesz, że One Direction nie są aż tak bardzo znani w Ameryce. Myślę, że to było dobrym pomysłem, w końcu łatwo kojarzyć ich z teraz, aniżeli z początku kariery. Ujawniasz znaczącą cechę Nialla - klaustrofobię. Myślę, że kiedyś możesz wykorzystać ten wątek w dość ciekawy sposób. Pojawia się też pora roku, na którą powinnaś zwracać większą uwagę, bo łatwo na tym popełnić błąd. Trochę rozczarowało mnie to, że nie opowiedziałaś dokładniej spotkania Nialla i chorej dziewczynki, ale to moje zdanie. Nie wiem, czemu, ale to całe zderzenie dwójki osób... mam wrażenie, że zamienili się gitarami. Niezbyt miłe wspomnienie o ojcu pojawia się dość szybko i to chyba dobrze, tak myślę. Rozmyślania głównej bohaterki o powrocie do szpitala nieco mnie zaskakują, bo w końcu kto chciałby tam wracać? Koniec rozdziału pokazuje, że moje przypuszczenia nie były błędne, co w sumie wychodzi na dobre, bo będą musieli się spotkać.
  4. Rozdział 3 - Nie mam pojęcia, dlaczego, ale zdjęcie Demi rozbawiło mnie. Jest dość zabawne. Ujawnia się kolejna fobia, tym razem głównej bohaterki. Ocena Nialla przez dziewczynę jest dość... oklepana. To znaczy, chodzi o to, że w końcu wiele osób uważa gwiazdy za kogoś, kto nie ma do nikogo szacunku i tym podobne. Porównanie Nialla do psa... cóż, to też było zabawne. Czyżby blondyn zdążył już podbić serce Demi?
  5. Rozdział 4 - Blondyn ma napad lęku, doskonale znam ten ból. Wiem, że to jest uciążliwe, no i... cóż, to dziwne, że mu współczuję? Dziewczyna wróciła, by mu pomóc, ciekawie... Perspektywa Demi. Sekret, jej pobyt w ośrodku jest sekretem dla wszystkich. To trudne, szczególnie, że cały świat ma się o tym dowiedzieć, a nawet jej najlepsza przyjaciółka nie zna prawdy. Można powiedzieć, że tu pojawiają się kolejne problemy głównej bohaterki. Ojciec Demi jest przedstawiony w bardzo złym świetle i nie jestem pewna, czy to dobrze, czy źle. Dziewczyna uchyla rąbek prawdy swojemu nowemu znajomemu, a mi wydaje się, że wcale tego nie chciała i zrobiła to przez złość. Mam rację, czy raczej się mylę? I po raz kolejny brawurowe zakończenie rozdziału.
  6. Rozdział 5 - Spotkanie ojca, który tak się zachowuje jest dla Demi ciężkie, a chłopcy nie do końca to rozumieją. Moim pierwszym pytaniem było, czy im powie? Ja bym tego nie zrobiła. Wprowadzenie postaci Gemmy jako pomocnika w trasie... nie do końca podoba mi się ten pomysł i jestem raczej sceptycznie do tego nastawiona. Niall narzuca się głównej bohaterce, co niezbyt przypadło mi do gustu. Przecież sama potrafi o siebie zadbać. Powrót do początkowej sytuacji, tyle, że teraz z perspektywy blondyna. Nie lubię czegoś takiego, wolę, kiedy po prostu przypomina sobie szczegóły, aniżeli po prostu scena się powtarza. Co do Harry`ego i jego reakcji na ojca Demi... Jakby nie patrzeć, trudno mu się dziwić, w końcu - jak podkreślasz - wszyscy widzą go jako idealnego ojca z córką, która nienawidzi go za nic. Powrót do perspektywy dziewczyny, spotkanie rodziców chłopców z One Direction. Wszyscy już myślą, że ona i Niall to para, to wręcz niemożliwe, by ta wieść rozniosła się tak szybko, na równie wielką skalę. Opis rozpoczęcia koncertu jest bardzo dobry i spodobał mi się. Gif Demi, kolejny punkt.Ta nasza główna bohaterka strasznie nieodpowiedzialna, zapomnieć o jedzeniu i piciu? Ale z drugiej strony, czego można spodziewać się po osobie, która przeszła anoreksję? Kolejne pytanie: skąd lekarz wie o jej chorobie? Reakcja Madison powaliła. 
  7. Rozdział 6 - Siostra głównej bohaterki została przedstawiona jako typowa fanka i niezbyt przypadło mi to do gustu. Nie wiem, dlaczego, tak po prostu. Oczywiście Madison ma idealne wyczucie czasu i psuje nastrój, który sprawił Niall, jakżeby inaczej? Fotoreporterzy aż tak szybko znaleźli adres Demi? Nagły przeskok, co blondyn robi w szpitalu? Chyba się trochę pogubiłam. Ach, wypadek. Reakcja chłopców z zespołu jest natychmiastowa. Trochę denerwuje mnie ta duża czcionka, zapewniam, że wystarczyłby wykrzyknik. Znowu zjawiskowy koniec, lubisz trzymać w tak zwanym napięciu?
12/15 punktów
  • Bohaterowie
I tak oto dobrnęliśmy do bohaterów. Żeby nie przedłużać, zacznę od razu. Wszystkie gify są bardzo ładne, ale denerwuje mnie trochę to, że i zdjęcia zostały tu wmieszane. Radzę to albo zmienić (wszystkie gify na zdjęcia), albo po prostu fotografie dać jako link w imieniu i nazwisku danej postaci. To takie moje spostrzeżenie. Opisy są bardzo dopracowane i to się u ciebie ceni. Niewiele mogę tu napisać, ponieważ nie ma jakiś niedociągnięć, jedynie te zdjęcia. 
9/10 punktów

  • Rozwinięcie

Tak naprawdę nie wiem, co tu napisać, bo wszystko znalazło się w punkcie drugim. Może te bardziej organizacyjne... Cóż, pamiętasz post - Liebster Award? To trochę przeszkadza, tak pomiędzy rozdziałami. Radzę to skopiować i wkleić do nowej zakładki, a jako notkę usunąć. Co do historii - spotkanie głównych bohaterów jest dość oklepane, wiele razy spotkałam się z czymś podobnym, mimo to, nie mówię, że to źle. Nie wszyscy muszą mieć jakieś wybuchy i akcje z bronią. 
12/15 punktów

  • Poprawność pisowni

Jak już wspominałam, pojawiło się trochę błędów. Głównie zapominałaś o przecinkach, zmieniałaś czasy i zjadałaś literki. Daję trzy punkty mniej za te wszystkie błędy interpunkcyjne i niektóre niedociągnięcia względem danego wyrazu czy zdania. 
13/15 punktów

  • Oryginalność pomysłu

Jak mówiłam, wiele razy natrafiłam na coś podobnego, mimo to, zaskoczył mnie jeden fakt. Demi nie jest sławna, a przypuszczałam, że będzie. Tu mnie zaskoczyłaś, za co należą się oczywiście punkty. Historię czyta się dość lekko, a ostatni rozdział daje do myślenia nad dalszymi wydarzeniami, które zaplanujesz.
15/20 punktów

  • Dialogi

W prologu popełniłaś błąd, który podkreśliłam już wcześniej, tak to raczej nie ma do czego się przyczepić. Dialogi zapisujesz dość normalnie, tak, jak to się powinno robić. Stosujesz spację po myślniku, jak i przed nim, także tu też jest dobrze. Chociaż muszę przyznać, że niekiedy je gubiłaś. 
13/15 punktów 

  • Coś od siebie na temat bloga

Myślę, że mogę wrócić do tej historii, już prywatnie. Mimo jej zwyczajności, przypadła mi do gustu i jest warta polecenia. Spędziłam trochę czasu nad recenzją i już nie miałam ochoty ani dłuższej chwili na sprawdzanie błędów, dlatego dodaję tak, jak jest. Liczę na to, że autorka opowiadania wyrazi swoje zdanie na temat tego, co tu umieściłam. 

Maksymalna ilość do uzyskania: 100 punktów
Uzyskana liczba: 84 punktów
Ocena: Świetnie!

20 lutego 2014

[11] My life as Annie

Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 10/10pkt.
Co tu dużo mówić? Szablon jest ładny i oryginalny, blog jest przejrzysty i wszystko wygląda estetycznie. 

2. Styl pisania – 14/15pkt.
Twój styl pisania jest oryginalny i ciekawy, co wzbudza duże zainteresowanie dalszymi fragmentami opowiadania. Już dawno nie spotkałam się z czymś tak dobrym. Nie wszystko od razu można zrozumieć, trzeba do czegoś wrócić, by zrozumieć kolejną sytuację. Trochę mieszasz w dialogach, ale poza tym jest dobrze. 

3. Bohaterowie – 6/10pkt.
Zdjęcia i cytaty bardzo ładne, ale mało wiemy o bohaterach. Nie mamy pojęcia jak dziewczyny mają na nazwisko (bo One Direction zna każdy), nie wiemy ile mają lat. To jest na minus. 

4. Rozwinięcie – 10/15pkt.
Jak na razie niewiele się dzieje, jeśli mam być szczera. Opowiadanie jest dobre i wielu osobom może się spodobać, ale jeśli ktoś szuka czegoś z akcją, to raczej u ciebie nie zostanie. Wystarczy nad tym popracować i będzie dobrze. Annie jest ciekawą postacią i bardzo dobrze ją kreujesz, więc to ratuje sytuację. 

5. Poprawność pisowni – 13/15pkt. 
Czasami przecinki są w nieodpowiednich miejscach, psując szyk zdania. Zdarzają się małe błędy ortograficzne i literówki, ale to nie jest coś, czego nie da się naprawić. Mówię to każdemu i tu też muszę: dokładnie sprawdzać rozdziały przed dodaniem! Wtedy na pewno unikniecie takich sytuacji.

6. Oryginalność pomysłu – 13/20pkt.
Uch, tutaj miałam problem. Nie chcę, żeby ktoś uznał mnie za wredną, bo naprawdę nie lubię taka być. Jestem po prostu konsekwentna. To opowiadanie ma mało oryginalną fabułę, zaczyna się dość pospolicie. Jedyne co, to świetny pomysł z tym dziennikiem Molly, który ma kontynuować Annie i trzymanie się zasad, będących tytułami kolejnych rozdziałów. Pomyśl nad jakimś zwrotem akcji, czymś zaskakującym. Wtedy będzie świetnie. 

7. Dialogi – 11/15pkt.
Mało opisów przy dialogach. Po wypowiedziach zawsze lepiej dodać jakieś czynności, które wykonuje mówiący i częściej przypominać kto co mówi, by się nie pogubić. Dodatkowo zawsze, gdy jest jedna wypowiedź - czynność - druga wypowiedź (tej samej osoby), to po czynności dajemy kropkę. Przykład: 
"- Twój również - puściłam do niego oczko odkładając gazetę - Co słychać?" - po 'gazetę' powinna być kropka, nie wspominając już o przecinku po 'oczko'. 

Coś od siebie na temat bloga?
Potencjał jest, brakuje odpowiedniego pomysłu. Posiedź nad tym dłużej, chyba, że opowiadanie jest tylko i wyłącznie pisane dla zabicia nudy, ot tak. Zapowiadało się naprawdę ciekawie, wstęp był dobry. Dlatego myślę, że warto pomyśleć. 

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 77pkt.
Ocena: świetnie!

18 lutego 2014

[10] Don't try to make me stay

Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 9/10pkt. 
Szablon jest ładny i przejrzysty, podoba mi się. Nie będę się tutaj rozpisywała, bo nie widzę powodu. Moja rada - strona lepiej wygląda, gdy na głównej jest tylko jeden post. To bardziej estetyczne. 

2. Styl pisania – 12/15pkt. 
Plusem od razu są opisy, to na początek. Robisz to ciekawie i nie nudzisz, można się wciągnąć. Czytając twoje opowiadanie nie odnosi się wrażenia, że jest tylko na "odczep się", tak jak pisze wiele osób. Masz przystępny styl pisania, dzięki czemu opowiadanie jest płynne i naprawdę przyjemnie jest zobaczyć coś takiego. 

3. Bohaterowie – 10/10pkt.
Wszystko jest jak najbardziej na "tak". Opisy są wystarczające, nie wiemy za dużo, ale też nie za mało. Wizerunki świetnie przedstawione i możemy po nich chociaż trochę ocenić charakter danego bohatera. Dodatkowo zdjęcia są dobrej jakości. 

4. Rozwinięcie – 11/15pkt.
Masz dopiero osiem rozdziałów, więc oczywiście nie oczekujemy cudów, chociaż jest naprawdę dobrze i myślę, że wychodzi dość ciekawie. Brakuje mi tam jakiegoś konkretnego celu, do którego to opowiadanie mogłoby zmierzać, poza tym nie mam zastrzeżeń. Pomyśl nad jakimś wielkim "BUM", jak to się mówi, no i wszystko będzie okej.

5. Poprawność pisowni – 13/15pkt.
Najczęściej zdarzają ci się literówki, bo z interpunkcją i ortografią jest u ciebie w porządku. Po prostu sprawdzaj rozdziały dwa razy, żeby tego unikać. Czasami błąd jest niewielki, ale totalnie przekształca sens całego zdania. 

6. Oryginalność pomysłu – 14/20pkt.
Na pewno sama wiesz jak wiele jest teraz tego typu opowiadań. Zaczęło się od "Dark", potem "Danger", "After" i takie tam. U ciebie na plus jest to, że nie robisz z Malika takiego typowego dupka, tylko ma on swoją własną osobowość i to dodaje uroku całemu opowiadaniu. Akcja moim zdaniem dopiero się rozkręca. To, co jest do teraz, podoba mi się, ale spróbuj wprowadzić coś, czego jeszcze nie było. 

7. Dialogi – 12/15pkt. 
Dialogów jest mało, może dlatego nie do końca wiem jak one ci wychodzą. Na podstawie tego co przeczytałam stwierdzam, że są one poprawne i przynajmniej nie gubimy się przy przejściach między postaciami, które mówią. To na duży plus.

Coś od siebie na temat bloga?
Jeśli tylko dodasz coś takiego naprawdę od siebie - chodzi mi o to "coś czego jeszcze nie było" - to opowiadanie będzie świetne. Na razie jest bardzo dobrze i nie czepiam się niczego, bo talent do pisania masz, tego nie można ci odmówić. Pracuj dalej, na pewno się opłaci. 

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 81pkt.
Ocena: świetnie!

11 lutego 2014

[9] Fun, Love, Tears

Link do bloga: http://fun-love-tears.blogspot.com/
Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 3/10pkt. 
Myślałaś nad zamówieniem dla siebie szablonu? Wygląd nie bardzo zachęca do pozostania na blogu; szczególnie, że to pomarańczowe tło trochę razi w oczy i nie pasuje do nagłówka. Tak, wygląd nie jest najważniejszy, ale to jednak wizytówka. Pomyśl o tym. 

2. Styl pisania – 14/15pkt.
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. Po prostu kocham opowiadania, które mają tyle treściwych opisów! Przynajmniej jest co czytać, jest nad czym się zastanawiać. Co tu dużo mówić? Styl jest na wysokim poziomie i widać, że lubisz to co robisz, piszesz dla przyjemności a nie pod publikę. Trochę cierpią dialogi, bo jest ich mniej i niekiedy nie są dopracowane, ale ogólnie... aż nie mam się do czego przyczepić. 

3. Bohaterowie – 10/10pkt.
A dałabym nawet więcej. Jak niekiedy widzę opisy bohaterów, to mnie krew zalewa. Tutaj opisałaś ich świetnie, wiele się o nich dowiadujemy. Jednocześnie nie zdradzasz zbyt wiele i nie wchodzimy w opowiadanie z "gotowcem", znając już ich dalsze losy. Brawo za to.

4. Rozwinięcie – 13/15pkt.
Zaczęło się dość typowo. Teraz akcja rozwija się coraz lepiej. Charlie na początku nie mogła znaleźć sobie miejsca, ale z każdym rozdziałem obserwowaliśmy jej przemianę, która mi się podobała. Mimo iż tematyka nie jest jakaś zaskakująca, to twoje opowiadanie ma w sobie coś, co i tak przyciąga i sprawia, że nie można się oderwać. To rzadkość. 

5. Poprawność pisowni – 15/15pkt.
Przy tak długich i dokładnych opisach łatwo o wpadkę, ale u ciebie nie zauważyłam kompletnie nic, co byłoby nie tak. Jestem zaskoczona, naprawdę. To jest powód, dla którego nie powinniśmy oceniać blogów po "okładce". 

6. Oryginalność pomysłu – 16/20pkt.
Jak już wspomniałam w punkcie 4, zaczęło się pospolicie. Ale mimo tego, że jest już tyle rozdziałów, to ciągle coś się dzieje. Wplatasz nowe sytuacje i ciekawie je rozwijasz. Z ogólną fabułą spotkałam się już wcześniej, ale zaczęłaś prowadzić to własnym torem i idzie ci dobrze.

7. Dialogi – 14/15pkt. 
Przy dużej ilości opisów zatracasz dialogi. Są to tylko krótkie linijki, czasami wymiana dwóch zdań. Dialogi również są potrzebne, urozmaicają rozdziały. Popracuj nad tym, a myślę, że przebijesz te wszystkie super popularne opowiadania. 

Coś od siebie na temat bloga? 
Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Bloga czytało mi się szybko i przyjemnie, dlatego zdołałam dodać recenzję w tak szybkim czasie. Dopiero oceniłam poprzedniego bloga i od razu zabrałam się za tego. Z racji, że czytam bardzo szybko, dotarłam już do ostatniego rozdziału i oto twoja recenzja. Za wiele pewnie ci nie dała, bo nie miałam się do czego przyczepiać. Brawo.

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 85pkt.
Ocena: doskonale!

[8] Can you believe it

Link do bloga: http://onedfanfictioner.blogspot.com/
Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 9/10pkt.
Śliczny szablon, wpasowujący się w klimat. Nie poszłaś na łatwiznę i poszukałaś czegoś dla siebie, więc blog już zachęca samym względem graficznym. Co jest na minus? Na stronie głównej estetycznie wyglądają najwyżej dwa posty. 

2. Styl pisania – 5/15pkt.
Początkowe rozdziały... niczym nie zachęcają. Twój styl pisania jest na średnim poziomie, jeśli mam być szczera. Potem jest trochę lepiej, rozdziały są dłuższe i więcej opisujesz. Ale na twoje opowiadanie składają się głównie dialogi i czytelnik nie ma nawet jak się wczuć, bo za chwilę jest koniec rozdziału. Popracuj nad opisami, bo przebrnąć nawet przez coś tak krótkiego jest trudno w twoim przypadku. Ale nie jest to rzecz nie do poprawienia. Ambicje na pewno są. 

3. Bohaterowie – 9/10pkt.
Zdjęcia są wyraźne, opisy pod spodem niby wystarczające. Nie powinno być za wiele, by nie zdradzić wszystkiego czytelnikowi. A jednak czegoś mi tam brakuje, sama nie wiem. Ogólnie tutaj jest dobrze. 

4. Rozwinięcie – 6/15pkt.
Za mało opisów, stanowczo. Wszędzie tylko dialogi, często bez dopisania czynności wykonanych po powiedzeniu swojego zdania. Opowiadanie byłoby ciekawsze, gdyby czytelnik wiedział gdzie rozgrywa się akcja, jaki nastrój mają bohaterowie. A tak? Rozwinięcie jest dość nijakie. 

5. Poprawność pisowni – 7/15pkt.
Jeśli chodzi o ortografię, to jest dobrze, nie mam się do czego przyczepić. Gorzej jest u ciebie z interpunkcją. Przed przecinkami/kropkami/wykrzyknikami/pytajnikami nie dajemy spacji. Często jest u ciebie tak: "powiedziała ,że (...)" - to naprawdę razi w oczy, chociaż błąd niby mały. Sprawdzaj rozdziały dwa razy, to wystarczy. 
+ Kropki na końcu każdego zdania!

6. Oryginalność pomysłu – 5/20pkt.
Tutaj poległaś. Opowiadanie zalicza się do typowych "fanfików" z 1D. Dziewczyna nagle spotyka zespół, jeden z nich się w niej zakochuje i potem jest już pięknie. Naprawdę nie jest trudno wymyślić coś innego. Nawet do tak pozornie banalnego pomysłu można dodać coś, co go urozmaici. Nie wysiliłaś się, a moim zdaniem masz do tego potencjał. Próbuj dalej.

7. Dialogi – 7/15pkt. 
Dialogów jest u ciebie mnóstwo. Ale co z tego, jeśli czytelnik i tak często nie wie kto wypowiada daną kwestię? Niczego nie podpisujesz, po prostu jest to wymiana zdań między osobą A, a osobą B. Dopisuj po tym jakieś czynności, albo częściej przypominaj kto co mówi. Dodatkowo w opowiadaniu nie powinno się używać skrótów takich jak "ok" i tym podobnych.

Coś od siebie na temat bloga?
Mam nadzieję, że moja recenzja jakoś ci pomoże, bo w żadnym wypadku nie ma ona na celu zgaszenia twojego zapału do pisania. Masz potencjał, to widać po tym, że się starasz i piszesz dalej to opowiadanie. Po prostu musisz popracować nad kilkoma kwestiami, by w końcu wyszło ci dobrze. Wierzę, że tak będzie. 

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 48pkt.
Ocena: dobrze!

9 lutego 2014

[7] I can't forget you

Link Do Bloga: http://fantiction1d.blogspot.com/
Oceniający: Emily S.


1. Wygląd bloga – 7/10pkt. 
Szablon jest przejrzysty, dużo na nim się nie dzieję co jest wielkim plusem, jak dla mnie powinny mieć minimalną zmianę.

2. Styl pisania – 2/15pkt.
Styl pisania jest okropny. Po pierwsze nie wiem dlaczego robisz Odstępy między zdaniami jeśli nadal jest o tym samym mowa, chyba dlatego żeby rozdział wydawał się dłuższy. Po drugie dialogi są tak beznadziejne zrobione ze nie wiesz kiedy jest początek a kiedy koniec. Po trzecie po kończącym się zdaniu jakie ktoś powiedział piszesz to "POV" Musisz nie znać dobrze angielskiego jeśli nie wiesz że POV znaczy "Z punktu widzenia" na polski, możliwe ze to jest "Twój" skrót od powiedział.

3. Bohaterowie – 6/10pkt.
Bohaterowie są w jedynym stopniu okey, a w jednym stopniu nie dobrze. Zdjęcia niektóre są niewyraźne, zresztą chyba każdy już to wie że to nieestetyczne kiedy jedno zdjęcie jest w pionie a nagle inne w poziomie, gdyby to były gify to nie czepiałabym się. Opisy bohaterów są dobre ale pisząc "którego chce mieć każda dziewczyna" albo "IDEAŁ" to serio wgląda beznadziejnie.

4. Rozwinięcie – 2/15pkt.
Rozwinięcie jest beznadziejne. Jesteś przy 8 rozdziale a z tego co zrozumiałam jest dopiero 2 dzień.
5. Poprawność pisowni – 5/15pkt. 
Robisz dużo błędów, w opowiadaniu podstawą są, znaki interpunkcyjne oraz przejrzystość. Drażni w oczy coś takiego jak, piszesz "SŁIT" + dodajesz do tego w nawiasie XD.

6. Oryginalność pomysłu – 4/20pkt.
Nie czytałam nigdy takiego opowiadania, może dlatego że po pierwszym rozdziale odpychają od siebie człowieka i tylko 10-latki nie wiedzące jak dobrze pisać to czytają.


7. Dialogi – 1/15pkt. 
O mój boże. Z tym jak w punkcie 2, nigdy nie wiadomo gdzie się zaczyna a gdzie kończy.



Coś od siebie?
Za nic nie poleciałabym twojego bloga, jeśli mam być szczera. Dla mnie pisze to osoba na poziomie 5 klasy podstawówki, która nie zna się na dobrej pisowni. Masz tyle błędów + tak krótkie rozdziały że można zauważyć podczas pisania czerwoną linijkę pod słowem. Owszem dużo osób robi błędy ale ma dłuższe rozdziały i to czasem gorzej zauważyć a u ciebie pewnie nie ma 2 stron w Worldzie.

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 27pkt.
Ocena: Musisz popracować!

[6] Through The Dark

Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 9/10pkt. 
Szablon jest bardzo ładny, ale trochę zbyt pospolity. Poza tym zmieniłabym czcionkę na białą, wygodniej będzie się czytało. Co do reszty, bez zastrzeżeń. 

2. Styl pisania – 14/15pkt. 
Naprawdę podoba mi się to opowiadanie, a to u mnie rzadkość. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów chciałam więcej, dlatego masz czternaście punktów. Za co odjęłam ten jeden? Czasami zdania są niespójne. Jednak ogólnie opisy wychodzą ci fenomenalnie i to ogromnie wciąga. 

3. Bohaterowie – 10/10pkt.
Nie zdradzasz za wiele, ale już czegoś możemy się o tych bohaterach dowiedzieć, a to najważniejsze. Nie wchodzimy do opowiadania z niczym, znamy jakiś zarys. Takie opisy bohaterów lubię najbardziej. 

4. Rozwinięcie – 13/15pkt. 
Robi się coraz ciekawiej. Historia Eleny jest zawiła i ciągle dodajesz do tego coś nowego. Poza tym samo jej podejście jest zadziwiające. Podoba mi się pomysł, który opracowałaś i ciągniesz to dalej, ale nie robiąc tzw. "telenoweli". Coś się dzieje i to mi się podoba. 

5. Poprawność pisowni – 12/15pkt. 
Sprawdzaj rozdziały dwa razy, bo jeśli treść jest dobra, głupio się wyłożyć na prostych błędach. Zdarzają się literówki. Ale co najbardziej mi nie pasuje to fakt, że po wypowiedziach bohaterów ich czynność zawsze zaczynasz dużą literą, a to błąd. 
"- A czego tu dziewczynka szuka? - zapytała (...)" - tak powinno być napisane. Wyraz "zapytała" nie z dużej litery. "Powiedziała, zapytała, odpowiedziała" itp., to coś, co człowiek... hm, robi mówiąc. Wiem, brzmi to głupio, ale inaczej nie wyjaśnię. Zaś słowa "spojrzała, splunął" itp., mają być z dużej, bo to czynność, której nie wykonamy bezpośrednio mówiąc. Mam nadzieję, że coś zrozumiałaś. To tylko taka moja mała rada. 

6. Oryginalność pomysłu – 18/20pkt. 
Niestety jest coraz więcej opowiadań o wampirach i tego typu rzeczach. U ciebie pomysł faktycznie jest dobry, ale to nie wystarczy. Rozwijasz to w odpowiednim kierunku i twój blog niewątpliwie się wyróżnia pod względem tego, jak mógłby zaciekawić czytelników. Chodzi tylko o samą tematykę. 

7. Dialogi – 14/15pkt.
I to jest zdecydowanie twoja najmocniejsza strona. Dobrze opisujesz rozmowy, są one wiarygodne i płynnie się je czyta. Wiadomo kto kiedy mówi, czytelnik się nie pogubi. Co jest na minus to to, że czasami te rozmowy rozwlekają się zbyt długo na jeden temat. Ale wszystko da się poprawić. 

Coś od siebie na temat bloga? 
Czytam twoje opowiadanie od teraz na bieżąco i naprawdę je lubię. Ale w regulaminie mamy punkt, żeby nie faworyzować blogów, dlatego tego nie robiłam. Wszystko, co jest na minus u ciebie, da się łatwo poprawić, bo talent masz duży. :)

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 90pkt.
Ocena: doskonale!

8 lutego 2014

[5] Life dream come true

Link Do Bloga: http://lifedreamscometrue.blogspot.com/
Oceniający: Emily S.


1. Wygląd bloga – 10/10pkt. 
Szablon jest niespotykany, kolorowy i ładny. Na początku miałam dać 9pkt. ponieważ Nie pasowały mi karty ale później uznałam że gdyby ich tło było przezroczyste, wtedy blog wyglądałby nieestetycznie. Na Szablonie nie ma żadnego z One Direction, co daje trochę tajemniczości.

2. Styl pisania – 11/15pkt.
Styl pisania jest dobry. Czytając co piszesz można uznać że nie piszesz na poziomie podstawówki. Jak dla mnie jest dobrze ale można trochę to poprawić.

3. Bohaterowie – 8/10pkt.
Bohaterowie na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem dobrze ale przy przyjrzeniu się można znaleźć kilka widocznych błędów, np. Jeśli masz nieruchome zdjęcia staraj się, proszę staraj się aby wszystkie były albo w pionie albo w poziomie, nie wygląda to ładnie kiedy widzisz raz jedną małą w pionie, raz dużą w poziomie, ach no właśnie, staraj się aby były podobnej wielkości.

4. Rozwinięcie – 13/15pkt.

Rozwinięcie akcji jest fajne. Tylko patrząc jak piszesz mam wrażenie że jesteś na poziomie 8 rozdziału może nawet mnie, dlaczego? twoje rozdziały są takie krótkie że blog sam w sobie odpycha.

5. Poprawność pisowni – 12/15pkt. 
Jest mało błędów, niestety kiedy już się je znajdzie są bardzo widoczne np. "Wielki biała [...]" To bardzo nieestetyczne

6. Oryginalność pomysłu – 15/20pkt.
Nie czytałam jeszcze bloga o tak zakręconej fabule. Niestety widziałam już podobne blogi, które teraz są na "czasie"


7. Dialogi – 14/15pkt. 
Dialogi są chyba najlepsze z wszystkiego, jest ich mało, co ja bardzo lubię. Często, gdy w dialogu robisz pytanie, piszesz coś takiego "Brzydko tu chyba nie jest, co ?" zastanawiam się dlaczego robisz spacje po słowie i dopiero piszesz ten znak zapytania, to nie jest potrzebne.



Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 83pkt.
Ocena: świetnie!
 

6 lutego 2014

[4] Collapse of love

Oceniający: Violet.

1. Wygląd bloga – 9/10pkt. 
Szablon bardzo przypadł mi do gustu, dlatego ocena jest tak wysoka. Minus za to, że na głównej stronie jest większa ilość postów niż jeden. To sprawia wrażenie nieestetycznego bloga. Poza tym szablon jest dość popularny. Ale i tak dziewięć, bo postarałaś się bardziej niż większość osób na blogspocie. 

2. Styl pisania – 11/15pkt.
Jest dobrze, naprawdę. Pisanie w perspektywie pierwszoosobowej wychodzi ci bardzo fajnie. Moim zdaniem trochę za szybko przechodzisz do kolejnego wydarzenia, nie poświęcając odpowiedniej ilości czasu poprzedniemu, które można ciekawie rozwinąć. Pomyśl o tym, a opowiadanie będzie ciekawsze. Poza tym po wypowiedzi, jeśli dajesz jakiś gest, a nie słowo typu "powiedział, oznajmił", to rób to w osobnej linijce, lub na końcu wypowiedzi daj kropkę. 
Przykład: "- Co jest? - przewróciłam się na drugi bok i chciałam iść spać"; powinno być "- Co jest? - Przewróciłam się (...)". To tylko taka mała rada.

3. Bohaterowie – 9/10pkt.
Tutaj jedynym powodem dla którego odjęłam jeden punkt jest to, że może w tych krótkich opisach bohaterów zdradzasz zbyt wiele. Nowy czytelnik już po nich wie co dzieje się w pierwszych pięciu rozdziałach. Poza tym jest dobrze. 

4. Rozwinięcie – 9/15pkt.
Przepraszam, nie lubię być wredna, ale to opowiadanie ma dość... oklepaną fabułę. Przynajmniej jak na razie. Zaczyna się zwyczajnie i tak jak wiele innych blogów. Pomyśl o jakimś zwrocie akcji, punkcie zaskoczenia. Masz dobre chęci i zadatki na świetne opowiadanie, musisz tylko nad tym pomyśleć. 

5. Poprawność pisowni – 12/15pkt. 
Dwa razy sprawdzaj rozdziały nim je opublikujesz. Większość błędów to po prostu literówki, a nie poważnie błędy ortograficzne. Z interpunkcją gorzej, ale nad wszystkim da się popracować. Po prostu to sprawdzaj. 

6. Oryginalność pomysłu – 10/20pkt.
To samo co w punkcie numer 4. Niektóre wątki są ciekawe, lecz większość jest bardzo podobna do innych blogów. Naprawdę stać cię na więcej i to widać. 

7. Dialogi – 13/15pkt. 
To wychodzi ci zdecydowanie najlepiej, jeśli chodzi o całokształt. Dialogów w twoim opowiadaniu jest najwięcej, może dlatego są dobre. Tylko to, co napisałam w punkcie 2. Kropki w wypowiedziach i dokładniejsze ich opisywanie. Wtedy będzie idealnie. 

Coś od siebie na temat bloga? 
Moim zdaniem masz potencjał. Opowiadanie może być naprawdę dobre, ale nie staraj się pisać tak, by podobało się to tylko innym osobom. Pisz tak, żebyś ty była zadowolona. Wtedy na pewno będzie dobrze. 

Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 73pkt.
Ocena: świetnie!

5 lutego 2014

[3] Together?Forever

Link do bloga: http://together-forever-harry-styles.blogspot.com/
Oceniający: Emily S.



 1.Wygląd Bloga – 5pkt./10pkt.
Wygląd bloga jest często spotykany co nie jest bardzo fascynujący. Niestety nie jest to wygląd bardzo przyciągający, przez liczbę blogów, które go posiadają. Czasem nawet szablon, który dużo ludzi posiada sam w sobie odpycha.
2.Styl pisania – 6pkt./15pkt.
Przepraszam ale dosłownie nie lubię takiego stylu pisania. Już rozdział 1 odepchnął mnie od bloga.
3.Bohaterowie-9pkt/10pkt.
dużo tu nie ma do powiedzenia, w pierwszej chwili w ogóle nie zauważyłam tej zakładki a kiedy ją dostrzegłam i weszłam to muszę powiedzieć że całkiem okey. Tylko co zauważyłam jedno zdjęcie em, Miley? tak, jest wiele zdjęć, w których ma jeszcze długie brązowe włosy, to które teraz posiadasz nie jest w najlepszym stanie, nie najlepiej się prezentuje.
4.Rozwinięcie-5pkt/15pkt.
Rozwinięcie opowiadania nie przypadło mi do gustu, wręcz przeraziło. po pierwsze pisanie już w 2/4 rozdziale że bohaterka zakochała się w Harry'm mimo że go drugi czy nawet pierwszy raz zobaczyła jest typowym "fanfiction'em" młodej nastolatki, których zupełnie nie lubię.
5.Poprawność pisowni-11pkt./15pkt/
Błędów dużo nie widziałam.Może bardziej w pierwszych rozdziałach ich więcej było niż jak jest teraz.
6.Oryginalność Pomysłu-7pkt./20pkt.
Niestety, niestety jest wiele fanfiction o chorej dziewczynie spotykającej 1D i zakochującej się w Harry'm, nie jest to żadną nowością, bo ja sama spotkałam się z wieloma blogami  takiej tematyce.
7.Dialogi-6pkt./15pkt.
Nie ma rozwinięcia, nie piszesz co osoby robiły w tym czasie czyli piszesz coś takiego "Pocięłam się?" zamiast tego mogłabyś napisać "Pocięłam się?"-powiedziałam spoglądając kątem oka na zabandażowaną rękę. Robisz to często, możliwe że zbyt często.













Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 49pkt.
Ocena: Dobrze!

3 lutego 2014

[2] Love Story bez One Direction

Oceniający: Violet. 

1. Wygląd bloga – 6/10pkt.
Wszyscy wiemy, że wygląd bloga nie jest najważniejszy, aczkolwiek jest wizytówką, która ma w jakiś sposób przyciągnąć czytelnika i sprawić, iż będzie chciał czytać dalej. Twój blog pod tym względem się nie wyróżnia. Na szablon składa się zwykły obrazek w nagłówku. Ale na plus jest to, że przynajmniej wszystko wygląda przejrzyście i podczas dłuższego czytania nie bolą oczy, jak gdzieniegdzie. Dlatego sześć punktów.

2. Styl pisania – 12/15pkt.
W niektórych momentach jest naprawdę świetnie. Płynnie przechodzisz między wydarzeniami i nie gubisz się w tym. To, co jest na minus to na pewno ilość wielokropków. W większości miejsc są one niepotrzebne, a tylko psują szyk. Dodatkowo niekiedy nie wiadomo z czyjej perspektywy piszesz i można się mylić; przykładem jest końcówka rozdziału szóstego, pisana z perspektywy Harry'ego i początek rozdziału siódmego, gdzie jest już perspektywa Emezis, a my o tym nie wiemy. Poza tym podoba mi się twój lekki styl. 

3. Bohaterowie – 8/10pkt.
Zdjęcia dobrze przedstawiają nam wygląd bohaterów, pod spodem znajduje się ich krótki i jak najbardziej treściwy opis. Ogólnie podoba mi się sposób w jaki przedstawiłaś bohaterów. Dlaczego więc nie 10 punktów? Otóż moim skromnym zdaniem powinno tu być jakieś nawiązanie do bohaterów pierwszej części opowiadania. Cokolwiek napisane o nich, bo nowi czytelnicy mogą nie wiedzieć o co chodzi. 

4. Rozwinięcie – 13/15pkt. 
W początkowych rozdziałach jest wiele ciekawych opisów, ale później stopniowo maleją. Uważam, że dokładniejsze rozwinięcia niektórych wątków są twoją mocną stroną i powinnaś z tego korzystać. Poza tym bez zastrzeżeń. 

5. Poprawność pisowni – 14/15pkt.
Zdarzają się błędy interpunkcyjne i literówki, ale są naprawdę rzadkością. Przystopuj tylko z tymi wielokropkami; bądź co bądź to też błąd gramatyczny.

6. Oryginalność pomysłu – 17/20pkt.
Początek nie zapowiadał się zbyt... wyjątkowo? Był taki jak na wielu innych blogach. Ale później się rozkręciłaś i jest coraz lepiej, dlatego myślę, że opowiadanie będzie już tylko na wyższym poziomie.

7. Dialogi – 13/15pkt.
Są one zbyt chaotyczne, jak dla mnie. Poza tym często można zgubić się w tym, co kto mówi. Na przykład jest rozmowa między Emezis i Zayn'em, opisujesz wypowiedź chłopaka, a na koniec dodajesz jakiś gest wykonany przez Emezis, nie pisząc, iż powiedział to Malik. Częściej dopisuj czyja to wypowiedź. 


Maksymalna ilość punktów do uzyskania: 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 83pkt.
Ocena: świetnie!

[1] The Story Of Harry Styles

Oceniający: Emily S.


 1.Wygląd Bloga – 8pkt./10pkt.
Pierwsze wrażenie jakie doświadczyłam po ujrzeniu twojego bloga było "Można powiedzieć że szablon stresuje się do najprostszych i najmniej wysiłkowych." Dostałaś ode mnie 8 pkt. Z tego względu że mimo że szablon nie jest wyimaginowany to ma coś co mogłabym w nim zmienić ale raczej nie będę mówić co.

2.Styl pisania – 11pkt./15pkt.
Styl pisania nawet przypadł mi do gustu, ponieważ dobrze wychodzi ci pisanie  w trzeciej osobie ale jakoś mnie to nie rusza.

3.Bohaterowie-7pkt/10pkt.
  2/3 zdjęcia są ledwo wyraźne, mimo że ogólnie opis bohaterów jest w sumie dobry.

4.Rozwinięcie-14pkt/15pkt.
całkiem nieźle opisujesz różne rzeczy, jak dla mnie powinnaś robić trochę dłuższe rozdziały.

5.Poprawność pisowni-12pkt./15pkt/
Mimo dobrej pisowni da się od czasu do czasu dostrzec błędy.

6.Oryginalność Pomysłu-17pkt./20pkt.
Nie spotkałam się jeszcze z blogiem o takiej tematyce, co bardzo mnie zaciekawiło.

7.Dialogi-13pkt./15pkt.
Nie ma dużo dialogów, co dla mnie jest wielki plus. I...chyba nie ma co tu dużo mówić, nie ma dużo dialogów, jest dobrze.






Max. Ilość punktów do uzyskania 100pkt.
Liczba punktów jakie uzyskał blog: 82pkt.
Ocena Świetnie!



2 lutego 2014

Witaj!

Witaj Na recenzji Opowiadań o One Direction!